Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
Losowe Dowcipy:
Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
- Poproszę ta... Więcej
- Dzięki hipermarketowi ................ mogłabym normalnie ... Więcej
- (POCZˇTEK OFERTY) Mam 38 lat, mieszkam w Słupsku, koło bud... Więcej
Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej.
... Więcej
Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. ... Więcej