Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!
Losowe Dowcipy:
Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
- Poproszę ta... Więcej
W ZOO przed klatką z małpami zatrzymuje się szkolna wycieczk... Więcej
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli.... Więcej
- Przedstawiam Państwu swoja kandydaturę nadmieniając, iż po... Więcej
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej