Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
Losowe Dowcipy:
- Uważam, ze jestem osoba interpersonalna. Więcej
Wowa tłumaczy ojcu, dlaczego dostał dwóję z matematyki.
Więcej
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lot... Więcej
- Zwracam się z serdeczna prośba o zatrudnienie mnie. Więcej
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej