• thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail

W pociągu Kolei Transsyberyjskiej konduktor złapał gapowicza. Ponieważ w pobliżu nie było stacji a na zewnątrz mróz i tajga, nalał go po mordzie i poszedł dalej. Po dwóch dniach ponownie konduktor spotyka tego samego gapowicza, a ponieważ warunki są takie same, znów leje biedaka po mordzie i idzie dalej. Podróżni którym żal zrobiło się bitego podróżnego zapytali:
- A daleko pan jedzie?
- No jak morda wytrzyma, to jadę do Wladywostoku.

Losowe Dowcipy:


Zaginął pies,
Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak pra... Więcej

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka Wilka, który sie... Więcej

W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowa... Więcej

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytani... Więcej

Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. ... Więcej

S7 Kategorie

eReklama