Spada facet ze stupiętrowego budynku. Leci i modli się:
- Boże nie będę pił, palił, ćpał, zdradzał żony tylko ocal mnie.
Spadł na kupę siana. Wstaje otrzepuje się i mówi:
- Patrzcie jakie człowiek głupoty gada, jak jest w niebezpieczeństwie.
Losowe Dowcipy:
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lot... Więcej
Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluc... Więcej
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli.... Więcej
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pier¶cionkiem z wielkim d... Więcej
Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy OSR... Więcej